Transport żubrów w Bieszczady

W kolejnym transporcie realizowanym w ramach zadania II.16 „Przewóz zwierząt do reintrodukcji / wzbogacania” przyjechały do Polski 3 żubry. Ze Szwajcarii przyjechały trzy żubry (1 byk i 2 krowy), które mają wzbogacić pulę genową wolnej populacji w Bieszczadach.

„ZE SZWAJCARII – W BIESZCZADY

Uroa i Urkan z ogrodu zoologicznego w Bernie oraz Tjilli z zoo w Goldau to trzy młode żubry, które 16 lutego przybyły do zagrody w Mucznem, w Nadleśnictwie Stuposiany. Krowy mają po 3 lata, Urkan jest o rok młodszy. Podróż, chociaż trwała 30 godzin, zwierzęta zniosły bardzo dobrze i zaraz po opuszczeniu skrzyń, w których były wiezione, zaczęły szaleć w głębokim śniegu.
– 30 godzin to wcale nie jest dużo, jak na tę trasę – zapewnia koordynator transportu, Łukasz Poławski ze Stowarzyszenia Miłośników Żubrów. – Obawialiśmy się, że podróż będzie trwała dłużej, bo Szwajcaria nie jest członkiem Unii Europejskiej i ciężarówki przy wjeździe na unijny obszar przechodzą dokładną odprawę, muszą mieć szereg dokumentów, które są starannie sprawdzane. Tym razem odprawa przebiegła bardzo sprawnie i trwała tylko dwie godziny, nie było też po drodze żadnych niespodzianek, korków.
Przed załadowaniem do skrzyń żubry – jak to jest praktykowane na Zachodzie – zostały uśpione, ale podczas transportu, prowadzonego przez wyspecjalizowaną firmę z Pszczyny, były już w pełni przytomne i stały. Z przewozem ze Szwajcarii do Polski czekano aż zelżeją mrozy i temperatury nie będą niższe niż -100C, bo mogłoby to być dla stojących bez ruchu zwierząt niebezpieczne.
Żubry szybko się zaaklimatyzowały w nowym miejscu, szybko też znalazły drogę do wody i do paśnika. Natomiast trzymają się z dala od ludzi.
– To bardzo dobrze, bo zależy nam, żeby nie za bardzo się do ludzi przyzwyczajały – mówi Zenon Amarowicz z Nadleśnictwa Stuposiany. – Na razie przechodzą kwarantannę, obserwujemy je, ale już teraz można powiedzieć, że są w znakomitej kondycji, co potwierdził także powiatowy lekarz weterynarii. Widziałem już różne żubry, ale te są wyjątkowo dobrze utrzymane.
Żubry ze Szwajcarii sprowadzone do zagrody w Mucznem to pierwsze z grupy żubrów, które mają trafić w Bieszczady, by wzmocnić genetycznie tutejsze stado wolnościowe. Zostały starannie wybrane, po analizie ich pochodzenia, a są to żubry linii nizinno-kaukaskiej. Wkrótce przyjadą tu także żubry m.in. z Francji i Austrii. Zwierzęta będzie można oglądać prawdopodobnie od kwietnia, kiedy zakończą się prace przy budowie infrastruktury zagrody.
Zagroda w leśnictwie Muczne, składająca się z części aklimatyzacyjnej i pokazowej, powstaje w ramach projektu „Ochrona in situ żubra w Polsce – część południowa”, którego głównym beneficjentem jest Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, finansowanego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
Natomiast transport żubrów został opłacony przez Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w ramach projektu „Ochrona ex situ żubra Bison bonasus w Polsce”.

Dodatkowe informacje – na stronie http://www.krosno.lasy.gov.pl/web/stuposiany/150848

autor: E.Strucka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.